Rewelacyjna metoda nauki z Kolumbii

Przez długie lata styl kształcenia, zakres tematyczny,a co za tym idzie także metody dydaktyczne były specjalnością nauczycieli z cywilizacji europejsko- amerykańskiej. Przez długie lata zdobycze nauki w tym zakresie należały do europejczyków. Od kilku dekad obserwować możemy przesunięcie rozwoju dydaktyki ku państwom Azji oraz Ameryki Południowej. Co ciekawe ich metody nauki przynoszą niezwykły rozkwit nie tylko zdolności uczniów, ich wiedzy, ale rewolucjonizują dotychczasowy, skostniały system.

Jak informuje New York Times w Kolumbii w Bogocie jedna z nauczycielek Myriam Mazzo wdrożyła i skutecznie realizuję naukę na poziomie szkoły podstawowej, szczególnie w zakresie nauki czytania, pisania i matematyki w klasach, w których dzieci są w różnym wieku. Dzieci podzielone są na niewielkie, dopasowane pod względem rozwoju i posiadanej wiedzy grupy, w których pracują całkowicie samodzielnie. Nauczycielka jedynie dogląda ich nauki i ewentualnie kierunkuje ich pracę. Metodą tą uczy się dzieci farmerów, rolników, często ludzi nie posiadających nawet podstawowej edukacji. Dziecko w tej metodzie ma być liderem, a nie biernym odbiorcą wiedzy, co jest o tyle ważne iż nauka często jest z różnych przerywana na miesiące (np przez konieczność pracy na polu). Po takim powrocie wznawia naukę od momentu,w którym je zakończyło. Rzecz jasna przekłada się to także na dowolność terminów, w których zdaje się egzaminy. Jeżeli uczeń uczy się szybko, może w znacznym stopniu skrócić czas swojej edukacji. Co szczególnie istotne dla uczniów uczeni są także niezbędnych w ich życiu umiejętności z zakresu rolnictwa, ale też podstaw jak mogą nauczać swoich krewnych w domach.

Sama metoda nie jest nowa, a w Kolumbii funkcjonuje pod nazwą Escuela Nueva or “New School", a jej twórczynią była Clara Victoria (Vicky) Colbert de Arboleda. Według tego programu wykształconych zostało w Kolumbii w ciągu 3 dekad ponad 700.000 dzieci, założono ponad 20.000 szkół, a sama metoda nauki znalazła swoich naśladowców nie tylko w Ameryce Południowej (Brazylia),a le też na Filipinach czy w Indiach. Ogółem metodę tą wdrożyło dotychczas 19 państw na całym świecie.

Jak powiedziała pani Colbert sens całej metody oparty jest nie na odgórnie wdrażanym systemie edukacji, ale na tworzeniu niewielkich klas w małych, często odległych wielkich miast, miejscowościach, gdzie cała szkoła to jeden nauczyciel. Ogromne znaczenie odgrywa ogromna elastyczność programowa i realizowanie programu nauczania z każdym dzieckiem w sposób indywidualny.

Metoda okazuje się nie tylko niezwykle tania, ale też skuteczna. Postawienie na samodzielność i odpowiedzialność za własną edukację przynosi niezwykłe rezultaty, co znalazło swoje odbicie w szeregu międzynarodowych nagród jakie otrzymała autorka metody pani Colbert ( np przyznawaną przez Katarską Fundację na rzecz Nauki, Edukacji i Rozwoju Społecznego).

Być może za kilka lat okaże się, iż skostniałe systemy edukacji w wydaniu europejskim, czy amerykańskim będą musiały przejść na podobny system, aby choć nadążyć za bardzo szybko rozwijającym się w dziedzinie edukacji światem.

2 minuty